Siła Spokoju Lektor PL (Cały Film)



Życie młodego utalentowanego sportowca Dana Millmana (Scott Mechlowicz) to pasmo sukcesów — jest przystojny, ma pieniądze, a osiągnięciom sportowym …

source

44 odpowiedzi do “Siła Spokoju Lektor PL (Cały Film)”

  1. Film daje do myślenia. O sobie. Zawsze wiedziałam że nie jestem lepsza od innych ludzi. Szanuję ludzi. Nawet tych których trudno kochać.
    Ale że nie jestem gorsza? Tego nie byłam do końca świadoma 😀

  2. Kim jesteś? "Chwilą obecna" …"nie dla medali czy opini tatusia, ale dla samego ruchu…tego co kochasz..obecnej chwili"

  3. Kiedyś juz widziałam ten film ale byłam zbyt młoda i właściwie nie rozumiałam go bo nie znałam właściwego sensu jakim jest JEZUS i JEGO NAUKA.. teraz mam ODWAGĘ żeby powiedzieć ze MILOSC TO SŁUŻENIE W IMIĘ JEZUSA a nie szukanie własnego "ja" TECHNIKI MANIPULACYJNE WSCHODU SA SZKODLIWE Mam na codzien przykłady ludzi którzy zostali zniszczeni przez szukanie własnego"ja" .ich życie jest pokręcone chore i nie as zdolni do NORMALNEGO ŻYCIA.. Tylko RELACJA Z JEZUSEM DAJE ZYCIE TUTAJ I TERAZ..:)

  4. Po prostu trzeba być ponad "Umysłem" (myślicielem) to jest te "Wyższe ja, wyższa świadomość". Być chwili obecnej, tu i teraz, być świadomością. Być prawdziwym ja, sobą. Odczuwać wszystkie zmysły, dostrzegać szczegóły, czytać między wierszami, być świadomy swych decyzji, pewny że to co robię to ma sens ma mnie zmienić… że działanie samo w sobie jest szczęściem, a nie cel, bo daje nam poczucie spełnienia czegoś, co robimy co nas rozwija daje nam poczucie satysfakcji, że nie jesteśmy w bezruchu tylko poruszamy się krok po kroku. Dlatego polecam zapoznać się z filozofią "Minimalizm" bo początek tej drogi jest oczyszczenie tego, co na zewnątrz nas się znajduje, by później mieć przestrzeń wolną i zacząć porządkować to, co w wewnątrz nas się znajduje, czyli pozbycie się zewnętrznych, jak i wewnętrznych rozpraszaczy. Potem polecam książkę: Potęga Teraźniejszości. Książka autorstwa: Eckhart Tolle 😉 Pozdrawiam Wszystkich Przebudzających się, wychodzących z Matrix'u. Potrzeby konsumowania, ludzi żyjących w iluzji i dumie.

  5. skupienie i życie chwila,takie odniosłam przesłanie.Pokora i jeszcze raz pokora Bardzo pouczający film

  6. ale pierdolenie, jakby mu na poczatku filmu dali milion dolcuw to odrazu by byl szczesliwy a tak to sie połamał

  7. Wędrówka daje szczęście a nie jej cel, a kamień chociaż zwyczajny, jest i twardy, czyli celem może być coś twardego, czy inaczej mówiąc trudnego, ale nie ważne, sama droga do celu nas ubogaca, bez względu na to czy cel osiągniemy czy nie.
    Wpadnięcie do zimnej wody, może człowieka orzeźwić, i tak po wzięciu zimnego prysznica można być bardziej w tu i teraz, nie na darmo mawia się, by kogoś otrzeźwić zimnym prysznicem czy wiadrem wody.
    Takie moje spostrzeżenia 😉

    Warto spróbować spostrzec coś czego się zazwyczaj nie postrzega, np wchodząc do pokoju z szafeczkami, świecidełkami, ładnym komputerem, i wygodnym tapczanem, ilu z nas zwraca uwagę na pustą przestrzeń w pokoju…

  8. Trafiłam na ten film przypadkiem. Ale to chyba jednak nie był przypadek, bardzo potrzebowałam w obecnej chwili tej mądrości która jest w tym filmie.

  9. Liczba i roznorodność opinii świadczy O TYM że film spełnił swoje zadanie….każdy dostrzega to co zdolny jest dostrzec z czym się może utożsamic,czego potrzebuje lub nie bo wszystkie odpowiedzi każdy ma w sobie, czasem potrzeba nam tylko czegoś jakiegos zewnętrznego bodzcca który zadziała na nas bysmy to sobie mogli przypomniec lub czegoś z czym się nie zgadzamy, mozemy pospierac lub zwyczajnie stwierdzic ze to nie jest nam potrzebne. Dokładnie tak jak w tych komentarzach no bo kazdy jest inny albo nie bo może własnie tacy sami:-)

  10. to już ludziom nie można odnosić sukcesów nic nie można tylko słaniać się przed bogiem tyranem nie ma nic gorszego od religijnych fanatyzmów boga nie ma my jesteśmy ludzie o mizernych poglądach cały internet mówi że SZATAN zły a bóg dobry MA BYĆ ODWROTNIE Wyjebać jebane schematy o bogu i oddać pokłon SZATANOWI BO POZABIJAMY wszelką padlinę co służy bogu WYBIJEMY pierdolone owieczki i baranki.

  11. Życie młodego utalentowanego sportowca Dana Millmana (Scott Mechlowicz)
    to pasmo sukcesów – jest przystojny, ma pieniądze, a osiągnięciom
    sportowym towarzyszy równie imponujące powodzenie u kobiet, które
    zmienia jak rękawiczki. Niestety wypadek brutalnie przerywa jego karierę
    i wspaniałe plany na przyszłość. Dan załamuje się, zaczynają go męczyć
    przerażające koszmary senne. Którejś kolejnej nieprzespanej nocy trafia
    na stację benzynową, gdzie spotyka tajemniczego mechanika
    Socratesa (Nick Nolte), który na zawsze odmieni jego życie… Film jest
    ekranizacją autobiograficznej powieści Dana Millmana „Droga miłującego
    pokój wojownika”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *